Pachnący łąką ozór wołowy
Ozór wołowy to przecudny organ. Trzymałam go w rękach pierwszy raz w życiu i zrobił na nie niesamowite wrażenie. Pachniał świeżą trawą, kwiatami polnymi, całą beskidzką łąką… Takie obrazy miałam przed oczami.
Ozór wołowy to przecudny organ. Trzymałam go w rękach pierwszy raz w życiu i zrobił na nie niesamowite wrażenie. Pachniał świeżą trawą, kwiatami polnymi, całą beskidzką łąką… Takie obrazy miałam przed oczami.