Najpierw przygotuj spód.
Rozgrzej piekarnik do 190C.
Jaja wbij do misy miksera i ubij z olejem lub masłem.
Cały czas miksując dodawaj mąki, wiórki, sodę i sól.
Formę do tarty wylep ciastem pokrywając również brzegi.
Piecz przez około 18 -20 min. sprawdzając, żeby ciasto się nie przypaliło.
Uchyl piekarnik, żeby tarta przestygła.
Następnie przygotuj nadzienie.
Daktyle oddziel od pestek i podziel na mniejsze części.
Włóż je do garnka z grubym dnem i wlej mleko kokosowe.
Cały czas mieszając (ok. 5 min.), rozetrzyj je na jednolitą masę. Równie dobrze, możesz zostawić większe kawałki. Odstaw i wmieszaj masę makową.
Kiedy krem trochę ostygnie i zgęstnieje wyłóż go na upieczony spód.
Jabłka wydrąż i pokrój na małe kawałki (jabłek nie obierałam)
Włóż jabłka do garnuszka z grubym dnem i podlej odrobiną wody oraz dodaj cynamon.
Praż jabłka na niewielkim ogniu od czasu do czasu mieszając. Szare renety najlepiej się nadają, szybko się rozpadną i mają przyjemną kwaskowatość, która będzie kontrastować z bardzo słodkimi daktylami.
Jabłka wystudź i wyłóż na krem.
Przygotuj polewę.
We wrzątku dokładnie rozpuść ksylitol
Powoli dodawaj masło pokrojone na małe kawałki.
Dokładnie rozpuść masło, dodaj kakao i wymieszaj na jednolitą masę.
Wylej na tartę równo rozprowadzając polewę na powierzchni.
Figi pokrój w paski i razem z orzechami rozłóż na wierzchu tarty w ulubiony wzorek zaczynając od środka tarty. Użyj wyobraźni!