Szarpana wołowina (z wolnowaru)
Monika Piasecka
Gotowanie w wolnowarze daje niesamowitą wolność. Gulasze, szarpane mięsa i rosół to moje ulubione potrawy do przygotowania w wolnowarze. Dlaczego? Dlatego, że po prostu wrzucam wszystko do naczynia, ustawiam na odpowiedni tryb low albo high i idę spać. A następnego dnia, mam gotowy obiad, który wystarczy zapakować do pudełka do pracy i gotowe.
Czas przygotowania 30 minuty minut
Czas gotowania 6 godziny godzin
Łączny czas 6 godziny godzin 30 minuty minut
Rodzaj Dania główne
Kuchnia Kuchnia amerykańska
Mięso umyj, osusz. Odłóż.
Wędzoną paprykę, kmin, sól, pieprz i ksylitol zmieszaj razem.
Czosnek przepuść przez praskę i dodaj do przypraw.
Wlej oliwę i wszystko dokładnie wymieszaj.
Natrzyj mieszanką mięso, bardzo dokładnie wmasowując przyprawy.
Natarte mięso przełóż do wolnowaru, zalej passatą, dodaj liście laurowe, oregano i pokrojoną na plastry cebulę.
Gotuj w trybie low przez 6-8h.
Idz spać, a rano obiad będzie gotowy.
Podawaj posypaną świeżym oregano, z bezglutenowym chlebkiem, ziemniakami, w naleśniku lub z kaszą gryczaną lub jaglaną.
Gotowanie w wolnowarze daje niesamowitą wolność. Gulasze, szarpane mięsa i rosół to moje ulubione potrawy do przygotowania w wolnowarze. Dlaczego? Dlatego, że po prostu wrzucam wszystko do naczynia,
ustawiam na odpowiedni tryb low albo high i idę spać. A następnego dnia, mam gotowy obiad, który wystarczy zapakować do pudełka do pracy i gotowe.
Wiele osób mnie pyta, a co z rosołem. Przecież trzeba zbierać szumowiny, kiedy dodać warzywa...
Szumowin w ogólne nie trzeba zdejmować, one opadają same na dno i rosół jest klarowny i aromatyczny.
A warzywa do rosołu najlepiej dodać na około 2 h przed zakończeniem wolnoważenia. Będą odpowiednio ugotowane, nie rozgotowane.
Szarpana wołowina to jeszcze mniej pracy. Bo do niej wcale nie trzeba zaglądać podczas gotowania. Mięso cudownie się rozpada, jest delikatne i bardzo aromatyczne, bo parę godzin spędziło w towarzystwie przypraw.