Tomasz Strzelczyk przetestował Dziki Burger w Jarosławcu – czy warto?
Zjedzenie dobrego burgera z dzika to nie lada wyzwanie. Są one rzadko dostępne, a jeśli już się pojawiają, to często stanowią mieszankę mięsa wieprzowego i dziczyzny. W Dziki w Burger w Jarosławcu zjecie jednak prawdziwego burgera ze 100% mięsa z dzika, przyprawionego wyłącznie solą i pieprzem.
Sam burger został oceniony bardzo dobrze. Bułka posypana czarnuszką – puszysta, podgrzana i lekko przypieczona. Klasyczne dodatki to sos, pomidor, pikle, bekon oraz ser. Mięso delikatne i dobrze doprawione – bez obcych posmaków, z wyraźnie wyczuwalną dziczyzną. Mimo że dziczyzna jest z natury dość sucha, całość pozostaje soczysta. Burger smażony jest na mocno rozgrzanym piecu, dzięki czemu soki nie uciekają z mięsa.
Uwaga: to food truck, który pojawia się na różnych imprezach. Przed przyjazdem warto sprawdzić w ich mediach społecznościowych, czy aktualnie są na miejscu.
