Zdjęcie: http://mamdziecko.interia.pl/ciaza/dolegliwosci-ciazowe/news-sposoby-na-zaparcia,nId,1529228

Na zaparcia skarży się bardzo wiele osób, które zmieniły swoją dietę z tradycyjnej na paleo. Ponad to, większość moich klientów to osoby cierpiące na Haszimoto, a zaparcia to jeden z bardzo uciążliwych objawów tej choroby. Zaparcia to także skutek stresu, braku aktywności fizycznej, jak i problemów z florą bakteryjną jelit (IBS - drażliwe jelita, SIBO -przerost złych bakterii w jelitach). Zaparcia to niestety bardzo powszechny problem, na który na Waszą prośbę odpowiadam. Poniżej znajdziecie najbardziej wg mnie skuteczne metody przeciwdziałające zaparciom.

A co to w ogóle są zaparcia? To wolniejsze niż normalnie ruchy pokarmu przez układ trawienny. Często towarzyszom im również gazy, przelewanie w brzuchu, ogólne zmęczenie, a nawet ból lędźwi.

Jak sobie z nimi radzić w prosty sposób?

 

1. Ocet jabłkowy

Łyżkę octu jabłkowego należy rozpuścić w szklance wody i pić na 30 min przed każdym posiłkiem. Ocet jabłkowy sprzyja wydzielaniu enzymów trawiennych i kwasu solnego pomagając w ten sposób w wypróżnieniach. W związku z tym, że wydziela się dużo kwasu solnego, osoby borykające się ze stanami zapalnymi układu pokarmowego, nie mogą stosować tej metody.

2. Olej kokosowy

Zawarte w oleju kokosowym średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCFA) mają właściwości przyspieszające metabolizm. Wystarczy, że regularnie będziesz jeść łyżkę oleju np. rano lub przed pójściem spać. Olej kokosowy penetruje nasz układ pokarmowy i zabija „złe” bakterie, doprowadzając florę jelitową do równowagi. Może być też inny tłuszcz, ale jedzenie oleju kokosowego jest po prostu przyjemne :) W trakcie jedzenia tłuszczu wydziela się żółć, która ma działanie przeczyszczające. A dodatkowo tłuszcz sprawia, że stolec łatwo „prześlizguje się” przez jelita.

3. Jedz dużo warzyw 

Będąc na diecie dr. Dąbrowskiej mój organizm bardzo się oczyszczał. Wizyta w toalecie była średnio 2 razy dziennie. Duża ilość warzyw to dużo błonnika, który pobudza perystaltykę jelit i oczyszcza je ze złogów. Jeśli możecie sobie pozwolić na dietę warzywno-owocową wg dr. Dąbrowskiej to bardzo polecam takie oczyszczanie. Pomyślcie o tym, bo nadchodzi lato, a więc i bogactwo warzyw i owoców. Będzie co jeść :) Tutaj więcej o diecie. Jeśli jedzenie samych warzyw i owoców to dla Was za duże wyrzeczenie, możecie spróbować przez tydzień lub dwa, diety bogatej w różnorodne warzywa i niewiele owoców + dobry tłuszcz i niewiele lub zero mięsa.

4. Kiszonki

Jedz kiszoną kapustę, ogórki, ale też inne warzywa np. marchewkę, pietruszkę, pomidory, buraki. Najlepiej kiś sam w domu. Jest tanio i zdrowo. Kiszonki pomagają rozłożyć cukry na bardziej dla nas strawne. Zasiedlają jelita dobrymi bakteriami (naturalne probiotyki) i zwalczają te złe, co poprawia florę bakteryjną. Polecam jedzenie kiszonek co najmniej raz dziennie do śniadania, obiadu lub kolacji jako jednej z porcji warzyw. Doskonałym pomysłem jest picie soku z kiszonek np. z buraka. Pamiętać trzeba, że po podgrzaniu (np. barszcz, kapuśniak) już nie mają właściwości probiotycznych, bo wszystkie dobre bakterie zostały zabite przez wysoką temperaturę. To samo w kupnych jogurtach. Jeśli nie masz przeciwwskazań do picia jogurtu, to trzeba go robić samemu w domu. Jest o niebo wartościowszy i przede wszystkim są tam żywe, dobre bakterie. Ja kupuję zakwaski tutaj i robię od czasu do czasu swój własny domowy jogurt lub kefir. Jak już coś jeść to, żeby to miało jakiś sens i wartości odżywcze.

5. Herbata z imbirem                                                 

Pomaga w regulacji kwasowości żołądka, stymuluje perystaltykę jelit i skraca czas zalegania pokarmu w jelitach. Imbir ma właściwości lekko przeczyszczające i często pomaga uaktywnić jelita do pracy. Należy zalać 2 łyżeczki świeżego imbiru lub imbiru w proszku szklanką gorącej wody i pić 2-3 razy dziennie.

6. Umiarkowany ruch

Wystarczy przejść się na spacer z psem (lub bez :)). Jeśli masz siły (osoby z Haszi często szybko się męczą) zrób spacer o zmiennym tempie np. 5 minut idziesz w normalnym tempie, a 2-3 minuty w szybkim tempie i tak kilka razy. To pobudzi krążenie i ruchy jelit. Ale każdy inny ruch również poprawi pracę naszych jelit.
W końcu ruch jest dla nas naturalny, a siedząc cały dzień w biurze, aucie czy przed telewizorem gwałcimy naturę.

7. Magnez

Niedobór magnezu wywołuje zahamowanie pasażu jelitowego. Osoby, które stosują dietę paleo niejednokrotnie mają niedobory magnezu, mimo wydawałoby się zdrowej diety. Trudno jest uzupełnić niedobory magnezu pożywieniem (wyjałowiona ziemia, chemia w warzywach i owocach). Dlatego często konieczna jest suplementacja. Najlepiej przyswajalnymi formami magnezu są cytrynian i chelat aminokwasowy, ale to cytrynian jest najbardziej biodostępny dla człowieka. Ile tego magnezu? Od 360 do 600 mg dziennie. Oczywiście zaczynając od najmniejszych dawek i obserwować jak organizm reaguje. Wybierajcie preparaty, które mają jak najmniej sztucznych barwników i konserwantów. Im krótszy skład tym lepiej. Tutaj dowiesz się jak suplementować magnez transdermalnie za grosze.

8. Kwas L-askorbinowy

Kwas L-askorbinowy to po prostu witamina C w proszku. Tak dużej ilości witaminy C, która zadziała przeczyszczająco, nie jesteśmy w stanie dostarczyć z pożywieniem. Jeśli żaden z w/w sposobów nie pomaga przy zaparciach, kwas L-askorbinowy powinien zadziałać. Taki proszek rozpuszcza się po prostu w wodzie (lub soku, ale lepiej w wodzie) i pije kilka razy dziennie w systematycznych odstępach czasu. Zaczynamy od małych dawek np. płaskiej łyżeczki i stopniowo zwiększamy o np. pół łyżeczki obserwując nasz organizm. Każdy z nas ma inny próg tolerancji, zatem każdy musi to sprawdzić indywidualnie jaka ilość witaminy działa na niego przeczyszczająco. Będziecie wiedzieć, kiedy proszek zacznie działać :). Jak przyjmiecie za dużo to w efekcie dostaniecie biegunki, ale to będzie dość trudne, bo niedobory witaminy C mamy ogromne. Tak czy inaczej, nawet przyjmując mniejsze ilościach witaminy C, łatwiej Wam będzie korzystać z toalety.
Tu poczytacie więcej o kwasie L-askorbinowym.

9. Woda (w tym lecznicza)

Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie na wodę i trzeba słuchać sygnałów swojego organizmu. Ważne, żeby wodę w ogóle pić, nie ważne ile. Woda jest niezbędna dla zachowania odpowiedniej konsystencji stolca.
Mogę też Wam polecić wody lecznicze, które zawierają bardzo dużo składników mineralnych. Ostatnio gościłam w Uzdrowisku Szczawnica, gdzie odkryłam wodę Józef, która może być stosowana min. w chorobach układu pokarmowego. Zawiera aż 11 042,6 mg/dm3 składników mineralnych (np. Muszyna zawiera ich „tylko” 1663 mg/l). Tutaj więcej o jej właściwościach. 
Zaleca się pić szklankę wody na 30 min przed każdym posiłkiem przez okres miesiąca. Wodę można zamówić przez Internet.

Czego unikać

  • cukru (w tym bardzo słodkich owoców, miodu, syropów itd),
  • skrobi (ziemniaki, niedojrzałe banany, strączki itd.), które karmią „złe” bakterie w naszych jelitach 
  • podrobionego jedzenia czyli wszelakiej przetworzonej żywności.

Jednym słowem, każdy z nas jest inny, i na każdego działają inne metody. Wypróbujcie kilka po kolei, nie wszystkie na raz, bo nie będziecie wiedzieć, która metoda działa. I dajcie mi znać w komentarzu co było najskuteczniejsze.

Źródła:

http://drhyman.com/blog/2010/05/20/magnesium-the-most-powerful-relaxation-mineral-available/#close
http://draxe.com/natural-constipation-relief-remedies/
http://chriskresser.com/post-birth-control-syndrome-night-shift-work-and-chronic-constipation
http://www.pepsieliot.com/najlepsze-i-najgorsze-formy-magnezu-ktore-mozesz-sobie-kupic/
http://pogromcymitowmedycznych.pl/news/mleczan-chelat-czy-na-pewno-dwa-bratanki/

Dodaj komentarz
  • Paleo Strefa
    2017-11-15 14:18

    Marta- tak, masz racje ze skrobią oporną, bardzo fajna pozywka dla bakterii jelitowych, mam nawet przepis na blogu sałatka na zdrow ejelita z gotowanymi i schłodzonymi ziemniakami, pełną prebiotykó i probiotyków. Zapraszam i pozdrawiam,

  • Marta Michalska
    2017-11-14 19:12

    Co do ziemniaków ( gotowane i schłodzone) i niedojrzałych bananów - warto poczytać o skrobii opornej. To nie jest samo zło ;)

  • Paleo Strefa
    2017-04-15 19:18

    Memenka - tak jest, dokładnie jak piszesz, dieta dietą a to tylko jeden z czynników, stres ma równie ogromny wpływ na nasz organizm.

  • memenka
    2017-04-14 19:26

    Mimo diety i tak moga pojawic sie zaparcia, ja np mam je zawsze kiedy mam spotkanie z szefem :( , wtedy jedyny ratunek to czopki evaqu.

  • Inga kot
    2015-07-13 15:26

    Bardzo fajne rady. Polecam, przeczytanie i stosowanie się do nich. A oprócz tego warto jeszcze stosować blonnik witalny, który w 100g ma aż 68g błonnika. Bo jak wiadomo blonnik w jelitach tworzy swego rodzaju żelową konsystencję i wszystko łagodnie z nich usuwa.

  • Luiza
    2015-07-26 09:53

    A ja ćwiczę,stosuję dietę,jem dużo warzyw i owoców,piję różne specyfiki i nie mogę się pozbyć zaparć.Ulgę przyniósł mi dopiero Dicopeg.

  • Paleo Strefa
    2015-07-26 21:51

    Luiza, na kazdego dziala co innego. Czasem tez wydaje nam sie ze nasza dieta jest bez zarzutu ale moze przeszkadza jakis maly szczegol, trzeba by bylo ja dokladnie przenalizowac. A czasem to jest w glowie. Stres, nerwy.

  • Asia
    2015-09-26 14:47

    Ocet jabłkowy rzeczywiście pomaga, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo na efekty trzeba czasem poczekać. Tak było u mnie. Jogurt kokosowy własnej roboty na zakwaskach - pycha, lepszego w życiu nie jadłam. Przy okazji mam pytanie o źródła wapnia na paleo, co jest jego źródłem, a może trzeba suplementować? A może spożywać mielone skorupki jaj ?

  • Paleo Strefa
    2015-09-26 19:43

    Asia, wapn w paleo wezmiesz np z kości zwierzat (np gotujac rospol, zimne nóżki)z zielonych warzyw (botwinka, szpinak, jarmuz), z wody mineralnej ktora zawiera magnez i wapn. Poza tym np. dziki łosoś i sardynki sa bogate w wapn. Nie masz sie co martwic o wapn w paleo. Wyroby mleczne nigdy nie byly dobrym jego zrodlem.

  • omka nomka
    2015-10-13 18:27

    z zaparciami najwiekszy problem mialam gdy byłam w ciazy :/ jedynym ratunkiem dla mnie okazaly sie byc czopki eva/qu

  • Klara
    2015-10-16 20:51

    To dobre czopki. Ja ich używam sporadycznie, zwłaszcza na wakacjach. Wtedy mam największe problemy z zaparciami.

  • Paleo Strefa
    2015-10-17 07:29

    To prawda, kazdy jest inny i na kazdego dziala co innego. Klara - ja tez tak miewam ze jak zmieniam miejsce to moje cialo reaguje zaparciami (czuje stres, mimo ze ja sama go nie czuje). Wtedy rzeczywiscie niewiele co dziala, jedynie musze czekac pare dni az sie organizm przyzwyczai do nowego miejsca. Staram sie byc caly czas w ruchu co pobudza moje jelita.

  • karla
    2016-01-13 08:15

    mój ginekolog na zaparcia polecil mi czopki eva/qu ktore dzialaja w ciagu 15min od aplikacji

  • lucia
    2016-04-12 14:25

    Teraz jest tyle środków że się nie chce męczyć z naturalnymi metodami i dietą na zaparcia, ale warto się postarać. U mnie poszło łatwo ale u syna już gorzej on nie je potrzebnych produktów tylko dlatego że są zdrowe i wskazane, musieliśmy sobie pomagać dicopegiem junior, dopiero teraz się przekonuje do ciemnego pieczywa i warzyw.

  • Kasia
    2016-10-25 13:17

    Bardzo pomocny artykuł, dziękuję!

  • ilona
    2017-01-18 22:26

    ech..zaparcia to temat rzeka..niestety czasem dieta i ruch nie wystarczają, kiedy w życie wkrada się stres..u mnie jak nawarstwią się jakieś stresujące sytuacje to wtedy problem się ujawnia..mimo zdrowego odżywiania i w sumie sporej dawki ruchu..doraźnie muszę się wspomagać jakimiś lekami, więc jak już nie daję rady sięgam po czopki, część działa przeczyszczająco, co mocno mnie ostudziło w stosowniu, ale ostatnio kupiłam takie musujące evaqu i o dziwo okazało się, że są bardzo delikatne w działaniu ale skuteczne..więc mam je w pogotowiu na trudne sytuacje.

  • Paleo Strefa
    2017-01-19 19:12

    Ilona, to wszystko racja co piszesz. Stres to potężny stresor i czesto powoduje problemy jelitowe. Mozna sie dobrze odzywiac a stres bedzie tak silny ze przejmie kontrole nad wszystkim. Dobrze ze znalazlas swoj sposob na ulge.

  • Marta Wrobel
    2017-03-01 22:22

    nigdy nie mialam problemu z zaparciami, kiedy przeszlam na diete paleo mam z tym problem, czyzby ta dieta nie sluzyla mi?!

  • Paleo Strefa
    2017-03-02 21:53

    Marta - to typowy problem na paleo jesli nie dobierzesz diety pod siebie, po pierwsze moze za szybko przeszłaś na paleo odciełas weglowodany mocno i organizm nie umie jeszcze trawic wiekszej ilosci miesa, warzyw. Trawienie weglowodanow jest latwiejsze dla nas po prostu. Nie jedz miesa 2-3 razy dziennie tylko 1 max 2. Po pierwsze dokwaś zoladek woda z octem jablkowym niepasteryzowanym, albo woda z cytryna, po drugie do posilkow z miesem zarzywaj super enzymes NOW FOODS one pomoga przejsc ten moment kiedy organiZm sie przyzwyczaja do nowej diety, po trzecie bierz probiotyki np. San Probi zeby polepszyc stan flory jelitowej. No i jednak na poczatku na Twoim miejscu dodalabym jedank do menu bezglutenowe kasze w niewielkiej ilosci, to pomaga. A jak nic nie pomoze to Lewoskrętna witamina C w duzej ilosci co 1 h, jak wystąpi biegunka to znaczy ze masz zmniejszyc dawke. TO taka raczej jednorazowa ulga ma byc, zebys sie nie przyzwyczaila do witaminy C jako przeczyszczacza. Daj sobie czas zeby organizm sie przyzwyczaił. Bedzie dobrze. Daj znac jak poszło.

Subskrypcja

Bądź na bieżąco i otrzymuj na skrzynkę niepublikowane na blogu cenne porady!