aktywny weekend w stylu paleo

W ostatni weekend spotkali się w jednym miejscu miłośnicy aktywności fizycznej oraz smacznego i zdrowego jedzenia, żeby móc razem celebrować naturalny ruch i zdrową strawę bez glutenu i laktozy (zaopatrzyliśmy się w Lokalne Przysmaki).

Zaczęliśmy już w piątek po południu od wspólnej kolacji, na którą przygotowaliśmy pożywną zupę krem z kalafiora z jajami, chrzanem, oliwą i ziołami. Na deser poszła jaglanka gotowana na mleku kokosowym z musem z truskawek. Nie wszyscy dali radę tej ilości jedzenia.

Przyjemnie było wspólnie poopowiadać sobie o naszych zmaganiach z dietą, o porażkach i sukcesach.
Przed snem mieliśmy zaplanowany wspaniale relaksujący, usypiający trening Pilates z elementami oddychania i rozciągania, który miło ukoił i ułożył nas do snu. Trening z relaksującą muzyką, przy świecach to jedna z najlepszych rzeczy jakie można dla siebie zrobić, aby odstresować ciało i umysł.

aktywny weekend paleoaktywny weekend paleo

Następny dzień rozpoczeliśmy kawą na schodach Chaty w promieniach słonca celebrując każdy łyk. Bez pośpiechu. W swoim tempie. Niektórzy wstali już po 6:00 żeby móc siąść przed domem z książką i posłuchać śpiewu ptaków i klekotu bocianów, które uwiły gniazdo na pobliskim słupie. Kto miał ochotę mógł spróbować tarty z kremem daktylowym z truskawkami, muffinek z orzechami lub tarty z prawdziwym budyniem na żółtkach, bananami i czekoladą.

 

aktywny weekend paleoaktywny weekend z paleo

Śniadanie złożone z jajecznicy z wiejskich jaj na maśle oraz warzyw dało nam siły na pierwszy trening wzmacniający tego dnia. Żeby ukoić zmęczone mięśnie po treningu, większość wybrała drzemkę albo powolny spacer po Puszczy Niepołomickiej. Niektórzy postawili na powtórkę z tarty bananowej dla uzupełnienia węgli na dalsze wyzwania treningowe. Po treningu każdy z nas mógł wybrać czy skorzystać indywidualnie ze sprzętów rozciągająco-rozluźniających typu roller, berety z wypustkami i piłki czy spędzić czas na kocyku czytając ulubioną lekturę. Byliśmy zachęcani do relaksu i słuchania siebie. Robiliśmy to na co mieliśmy ochotę.

aktywny weekend z paleo

Zaraz po obiedzie, na który zaserwowałam nam kurczaka grillowanego z ziołami, kaszę jaglaną z cukinią, cebulą i czosnkiem oraz surówkę z marchewki i jabłka czekały nas warsztaty gotowania bez glutenu i laktozy. Udowodniliśmy, że kokosanki można zrobić ekspresowo. Wszyscy byli zaskoczeni niewielką ilością składników, a wspaniałym efektem. Każdy miał w planach zachować kokosanki na później, żeby móc poczęstować rodzinę, ale nie przetrwały. Aromat za bardzo drażnił kubki smakowe.

Potem przyszedł czas na wykonanie deseru albo jak ktoś chce podwieczorku. Upiekliśmy wczesniej bataty, które zdążyły wystygnąć. Zmieszaliśmy je z kakao, maca i miodem. Mając do dyspozycji mleko kokosowe, truskawki oraz orzechy i pestki, każdy miał złożyć swój wielowarstwowy podwieczorek. I tutaj mogliśmy popisać się wyobraźnią i trochę odkryć swój charakter. Jedni okazali się pedantami w doborze warstw i wycieraniu najdrobniejszych plamek na swoich szklankach, a drudzy poszli w stronę freestyle i artystycznego chaosu, co możecie zobaczyć na zdjęciach. W każdym razie efekt był wspaniały. Słodka warstwa z batatów przeplatała się z kremowym mlekiem kokosowym i kwaśno-słodkimi truskawkami. A pomiędzy można było pochrupać orzechów i pestek. Efekt zachwycający. Przepisu szukajcie wkrótce na blogu. 

aktywny weekend z paleoaktywny weekend z paleoaktywny weekend z paleoaktywny weekend z paleoaktywny weekend z paleoaktywny weekend z paleoaktywny weekend z paleo

Takie wspólne gotowanie to wspaniała zabawa i reset dla skołatanych nerwów. Przy okazji poopowiadaliśmy sobie o tym, jak prosto można kucharzyć bez glutenu i laktozy. Podczas wyjazdu żaden z tych składników nie był używany do żadnej z serwowanych potraw, a jednak wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że jedzenie nam smakowało, co więcej było bardziej różnorodne. Nie samym schabowym w panierce i ziemniakami człowiek żyje. Niektórzy otrzymali nawet specjalne wersje posiłków w wersji low-carb ze względu na swoje potrzeby dietetyczne. Zresztą, jakie te potrzeby by nie były - czy AIP czy SCD czy GAPS, to zostały by spełnione.

Jak tylko strawiliśmy podwieczorek, byliśmy gotowi na kolejny trening mentalny, któru podkręcił nasz metabolizm przed planowanym na wieczór ogniskiem. Mieliśmy do dyspozycji wspaniałą wiejską kiełbasę bez konserwantw, ogórki kiszone, ziemniaki z masłem i solą oraz chleb gryczany, który podpiekany na ogniu smakuje wybornie. A do tego masa opowieści wesołych i inspirujących co i rusz przerywanych klekotem bocianów, które rozsiadły się za naszymi plecami. Gdyby nie poranny trening, to pewnie siedzielibyśmy do rana.

aktywny weekend z paleoaktywny weekend z paleo

Niedziela przywitała nas pięknym słońcem, więc z apetytem siedliśmy do śniadania na świeżym powietrzu. Siły dodał nam omlet z ziołami i kiszonkami popity świeżo ważonym rosołem. Wyruszyliśmy zatem na spacer z kijami do nordic walking wprost do Puszczy Niepołomickiej. Nordic walking to świetny trening na każdą partię ciała. Bez obciążania stawów, uruchamia 90 % mięśni jeśli technika jest wykonywana prawidłowo. Przy okazji wpletliśmy trochę treningu równowagi i wzmacniania oraz stretchingu. Największą zaletą nordic walking jest kontakt z naturą, słuchanie koncertu ptaków, szumu drzew i odgłosów z lasu. Więcej o plusach nordic walking pisałam w jednym z poprzednich postów.

Nieubłaganie przyszedł czas na ostatni posiłek we wspólnym gronie. Tym razem pałaszowaliśmy grillowane kotlety schabowe z sosem jabłkowym, frytkami z pietruszki i selera oraz kapustą kiszoną z orzechami włoskimi. Nikomu się nie spieszyło, żeby uciekać, wprost przeciwnie, ciężko było wyjeżdzać z tego zacisznego miejsca, gdzie cąłkeim straciliśmy poczucie czasu. Obiecaliśmy sobie powtórzyć spotkanie już wkrótce. bo było naprawdę fantastycznie.

aktywny weekend z paleo

Dodaj komentarz
  • Paulina
    2016-06-16 21:07

    Hej, dzięki wielkie za wspólnie spędzony czas i wszelkie zaplanowane mniej i bardziej atrakcje. :) Monika, jesteś najlepsza, jak zawsze, można się od CIebie uczyć nie tylko trików dietetyczno-kuchennych, ale przede wszystkim podejścia do życia i świata! Dzięki za naładowanie pozytywną energią. :) Serdeczne pozdrowienia też dla Tomka, który mnie nie mniej zachwycił swoją osobowością! Piękne miejsce, wymagające treningi i przyjazna atmosfera - wszystko co składa się w perfekcyjny weekend.

  • Paleo Strefa
    2016-06-16 21:19

    Paulina. Bardzo miło czytać takie miłe słowa! Uskrzydlają i dodają motywacji. Dziękuję!!!!! Wszyscy byliście wspaniali. A Ty wymiatałaś jeśli chodzi o treningi. Niezły power!

  • Beata W
    2016-06-17 14:24

    No to kiedy powtórka, bo mnie ominęło i bardzo żałuję ???

  • Paleo Strefa
    2016-06-17 14:38

    Beata, zorganizuj jeszcze conajmniej 4 kolezanki i zrobimy Wam kiedy tylko chcecie. Serio.

  • Grażyna SG
    2016-06-17 19:01

    Tak bardzo żałuję, że nie mogłam tam być. Mam nadzieję, że następnym razem się uda.
    Mam ogromną ochotę na Twoje pyszności.

  • Paleo Strefa
    2016-06-17 21:47

    Grażyna SG - mam nadzieję, że następnym razem się uda, bo było naprawdę wyśmienicie. Do zobaczenia!

  • Beata W
    2016-06-18 13:12

    Może być ciężko. Mogę wziąć syna (lat 4) ;-) O! Grażyna SG też chętna. Myślę, że jak ogłosisz tu i ówdzie to ekipa się znajdzie na pewno. Mi by pasowało np. w lipcu - drugi weekend, trzeci weekend, w tygodniu nawet mogłabym pojechać. Mieszkam nawet niedaleko, do Chaty mam 30 minut drogi.

  • Paleo Strefa
    2016-06-18 13:14

    Beata W - poda mi swoj adres mailowy na monika@paleostrefa.pl i napisz czy wrzesień tez wchodzi w grę. Bede pisac.

  • tomek
    2016-06-22 22:23

    Chyba wszyscy tu już wiedzą, że Monika jest znakomitą osobą o wielkim sercu, ogromnej wiedzy i pełną pasji. Byłem tego pewny ale mogłem się o tym w 100% przekonać właśnie na naszym weekendzie w klimacie paleo.. Działo się sporo, a nawet brakło czasu na poruszenie wszelkich ciekawych tematów - ale tak to już jest jak się spotkają sami wspaniali ludzie ;) .

Subskrypcja

Bądź na bieżąco i otrzymuj na skrzynkę niepublikowane na blogu cenne porady!