Pierogi z jabłkami bez glutenu i laktozy 

 

Nigdy nie byłam wielką fanką pierogów. Wiecie co, nawet święta mogą się dla mnie obyć bez pierogów. Mam tyle innych ulubionych dań jak na przykład ryby, kapusta z grzybami czy czerwony barszcz, że na pierogi już nie znajduję miejsca. Wiem jednak, że dla wielu z Was to bardzo ważny element świątecznego menu. Zresztą poza świętami dobry przepis na pierogi zawsze się przyda. Jednakże, może fanką pierogów nie jestem, ale wybitnym pierogiem nie pogardzę i czasem jest to miła odmiana od codzienności, a dla wielu część tradycji. I to jest zrozumiałe. Ktoś kto nie może tknąć nawet jednego glutenowgo pieroga, chciałby na stole zobaczyć bezglutenową wersję ulubionego przysmaku.

 

Powiem wprost. Lepienie bezglutenowych pierogów nie jest proste i będzie wymagało od Was cierpliwości, być może wprawy i trochę doświadczenia. Każda bezglutenowa mąka zachowuje się inaczej. Do pierogów użyjcie lepiej białej, nie pełnoziarnistej wersji mąki gryczanej i ryżowej, bo to ułatwi sprawę z lepieniem. Jeśli mnie zapytacie jakimi innymi mąkami możecie zastąpić te dwie to odpowiem, że nie mam pojęcia, bo innej wersji nie próbowałam. Musicie przetestować sami. Wiem, że są wśród Was odważni więc dacie radę. Polecałabym jednak użyć mąk bardziej skrobiowych tj. ziemniaczana, z tapioki, kasztanowa, z batatów, ewentualnie jaglana (ale niegorzka wersja) niż na przykład konopna (ten smak nie będzie pasował do pierogów), migdałowa, a broń boże kokosowa.

 

Dziś zaserwowałam swoje pierogi w wersji z jabłkami, bo akurat nie miałam nic innego w domu. Smakowały całkiem nieźle jak na pierogi bezglutenowe. Oczywiście możecie je nadziać ulubionym nadzieniem świątecznym. Polecam kaszę jaglaną zmieszaną z puree ziemniaczanym i podsmażoną cebulką (smakują jak ruskie) lub z suszoną śliwką albo z kapustą i grzybami.

 

Dajcie znać jak Wam wyszły. Jestem ciekawa Waszych wrażeń i spostrzeżeń.

 

SKŁADNIKI


3/4 szklanki mąki gryczanej białej

1/2 szklanki ryżowej białej 

+ do podsypywania stolnicy

gorąca woda (ile ciasto przyjmie)

1 jajo

sól

  

NADZIENIE


2 jabłka
1/2 łyżeczki cynamonu
masło klarowane do smażenia

 

  • Mąki wsyp na stolnicę lub do dużej miski i powoli wlewaj gorącą wodę mieszając, do momentu aż powstaną grudki (trochę jak kruszonka).
  • Ilość wody zależy od rodzaju mąk, u mnie wlałam ok pół szklanki wody.
  • Wbij jajo, posól i zgnieć ciasto tak, aby stało się elastyczne i nie lepiło się do rąk. 
  • Przykryj ściereczką i odstaw.
  • W międzyczasie zrób nadzienie z jabłek.
  • Obierz je, pozbaw gniazd nasiennych i pokrój w niewielką kostkę.
  • Przełóż na rozgrzaną patelnię i upraż razem z cynamonem. W razie potrzeby podlej jabłka odrobiną wody.
  • Najlepiej użyj jabłek, które nie rozpadną się całkiem podczas prażenia. Nadzienie ma być w miarę suche nie mokre.
  • Gdyby jabłka były wodniste odparuj wodę na patelni.
  • Odstaw nadzienie do ostygnięcia.
  • Ciasto rozwałkowuj partiami na stolnicy podsypanej mąką. Ciasto nie może być zbyt cienkie, żeby nie pękało, ale też nie bardzo grube. W razie konieczności, żeby ciasto się nie lepiło, podsupuj je mąką.
  • Wykrawaj pierogi rantem szklanki lub specjalną foremką do pierogów.
  • Na każdy kawałek ciasta dodaj łyżeczkę jabłkowego nadzienia i zlep pierogi bardzo delikatnie palcami.
  • W dużym garnku zagotuj wodę, posól i wrzucaj pierogi partiami, tak żeby w garnku nie było tłoczno. Gotuj 2-3 minuty na niewielkim ogniu od momenty wypłynięcia na wierzch.
  • Na palniku obok miej gotową rozgrzaną patelnię z masłem klarowanym.
  • Ugotowane pierogi przecedzaj i partiami podsmażaj na maśle, tak żeby pięknie się zarumieniły.

 

Pierogi wigilijne (bez glutenu, bez laktozy)Pierogi z jabłkami bez glutenu, bez laktozy

Dodaj komentarz
Subskrypcja

Bądź na bieżąco i otrzymuj na skrzynkę niepublikowane na blogu cenne porady!