35 min.
10 szt.
bez pieczenia
Składniki
  • SPÓD:
  • 3 batony Zmiany Zmiany (link w opisie)
  • 2 garście orzechów włoskich
  • 2 czubate łyżki oleju kokosowego
  • garść wiórków kokosowych
  • NADZIENIE:
  • 4 jabłka
  • płaska łyżeczka cynamonu cejlońskiego
  • duża kostka czekolady
  • 1 łyżka miodu

mini szarlotki bez jaj bez pieczenia

W tym przepisie nie używam ani jaj, ani piekarnika :) Żeby sobie jeszcze bardziej ułatwić życie, użyłam gotowych batonów, które zwykle zabieram ze sobą jako przekąskę w góry. Stawiam na prostotę i szybkość wykonania. Jak większość z nas nie cierpię na nadmiar czasu. 

Użyłam silikonowych form, ponieważ z porcelanowych czy innych mniej elestycznych, będzie Ci trudno wyjąć ciasto, tak żeby nie straciło swojej formy. 

Te mini szarlotki wyszły naprawdę pyszne! Takie połączenie tradycyjnego smaku szarlotki w nowej formie jakim są surowe spody zrobione z batonów. Wielkość idealna w połączeniu z podwójnym espresso :)

Wiecie co... żeby Wam jeszcze bardziej narobić smaka to napiszę, że właście siedzę i sączę kawę przegryzając mini szarlotki, a za oknem mam darmowy koncert, bo ptaki pięknie śpiewają! Uroczy wiosnenny dzień.

Przygotowanie:

  • Aby przygotować spód batony łamiemy na mniejsze części i wraz z pozostałymi składnikami spodu wkładamy do miksera z ostrzem. Możesz użyć któregokolwiek batona/ów. Wybierz swój smak. Ja wybrałam 2 x Kosmos i 1 x Aloha. Tutaj sprawdzisz, gdzie w swoim mieście możesz kupić batony, których ja używam. 
  • Miksyjemy na wysokich obrotach ok 5 min. (Batony trudno się miksują i potrzebują więcej czasu i energii miksera).
  • Silikonowe formy na mufinki wylepiamy ciastem, tak aby ciasto pokryło również boki form (jakieś 3/4).
  • Wkładamy do zamrażarki na 15-20 min., żeby ciasto się utrwaliło. 
  • W tym czasie przygotowujemy nadzienie.
  • Jabłka obieramy i tniemy na mniejsze kawałki. Ja użyłam 2 x szara renera i 2 x koksa. Szara reneta ładnie się rozgotowuje, a z koksy zostały fajne kawałki, więc mus ma różnorodną konsystencję. 
  • Wkładamy do małego garnuszka i zalewamy odrobiną wody. Wsypujemy cynamon cejloński. 
  • Od czasu do czasu mieszając rozgotowujemy na mus lub tak jak lubisz.
  • Odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Ja wystawiam na balkon, wtedy jest szybciej :)
  • Z zamrażarki wyjmujemy spody babeczek i delikatnie podważając, ostrożnie wyjmujemy ciasto z formy. Odchodzą gładko od silikonu. 
  • Do wystudzonego musu dodajemy miód (secjalnie daje do wystudzonego, żeby miód nie stracił swoich właściwości). Mieszamy.
  • Do środka babeczki wkładamy mus, obieraczką do warzyw robimy z czekolady wiórki (moja ulubiona to taka) i posypujemy nimi babeczki. 
  • Babeczki trzeba trzymać w lodówce, bo surowe spody mogą się roztopić i stracić formę.

mini szarlotki bez pieczenia, bez jajmini szarlotki bez jajmini szarlotki bez jaj

 

Dodaj komentarz
  • Marzena Widomska
    2015-03-22 06:40

    Mmmm, bardzo ciekawy i zdrowy pomysł na pyszny deser :-)

Subskrypcja

Bądź na bieżąco i otrzymuj na skrzynkę niepublikowane na blogu cenne porady!