Jaja dlaczego warto je jeść

Uwielbiam jaja! Mamy ich tyle do wyboru: kurze, kacze, gęsie, indycze, przepiórcze, strusie! Zbliżająca się Wielkanoc zainspirowała mnie do napisania czegoś więcej o jajach.

Korzyści ze spożywania jaj

  • Białka jaj należą do pełnowartościowych, bo zawierają wszystkie niezbędne aminokwasy tzw. egzogenne (organizm nie potrafi ich sam wytworzyć ) co oznacza, że nasz organizm może z nich w pełni korzystać do syntezy własnych białek ustrojowych.
  • Zawierają cholesterol. To akurat dobrze. Cholesterol jest nam potrzebny do życia. Nasz mózg w 60% składa się z cholesterolu, wszystkie komórki ciała go potrzebują. Utrwalony przez lata mit, że zawarty w jajach cholesterol jest przyczyną chorób serca nie jest potwierdzony przez żadne rzetelne badania. Raczej powinniśmy się martwić, że mamy za mało cholesterolu, bo to może oznaczać, że nasz organizm jest chory i zużywa cholesterol na naprawę samego siebie. Cholesterol to Twój przyjaciel. Pomaga w tworzeniu hormonów, witaminy D i żółci do trawienia tłuszczów.
  • Konsumpcja jaj chroni przed chorobami serca. Zawarta w żółtkach lecytyna (tylko w surowych) pozwala na prawidłową dystrybucję cholesterolu do tkanek naszego ciała, tam gdzie jest potrzebny, a nie do żył tworząc zmiany miażdżycowe. Zatem jedząc surowe żółtka zapobiegamy miażdżycy!
  • Jaja są lekkostrawne, ale tylko organiczne i spożywane na surowo (szczególnie żółtko). W ugotowanym żółtku (szczególnie takich gotowanym za długo) znajduje się siarczek żelaza, trująca dla nas substancja. Im mniej obróbki termicznej tym jaja są bardziej lekkostrawne, a witaminy są bardziej biodostępne.
  • Jajo to jeden z najbardziej odżywczych pokarmów dla człowieka. Jedno jajo (głównie żółtko) dostarcza 13 niezbędnych dla człowieka substancji odżywczych.
  • Są doskonałym źródłem witamin z grupy B, niezbędnych dla funkcji witalnych organizmu.
  • Obfitują w witaminę A konieczną do wzrostu, rozwoju organizmu i zdrowia oczu. W związku z tym powinny znaleźć się w menu każdego dziecka i nastolatka.
  • Zawarta w jajach witamina E chroni przed chorobami serca i niektórymi rodzajami raka.
  • Jaja zawierają również pewne ilości deficytowej witaminy D, która sprzyja absorpcji minerałów i jest konieczna dla zdrowia kości.
  • Są bogate w jod potrzebny do produkcji hormonów tarczycy oraz fosfor dla zdrowia kości i zębów.
  • Jaja to źródło antyoksydantów walczących z wolnymi rodnikami, które nas postarzają. W jednym z przeprowadzonych badań dowiedziono, że dwa aminokwasy zawarte w żółtku jaj – tryptofan i tyrozyna – mają potężne działanie antyoksydacyjne i zapobiegają chorobom serca. Również żółtka jaj są bogatym źródłem antyoksydantów takich jak luteina i zeaksantyna. Więcej jaj = mniej zmarszczek :) 
  • Zawierają witaminę K2, która działa synergicznie z innymi rozpuszczalnymi w tłuszczu witaminami – A i D. Te dwie ostatnie witaminy sygnalizują komórkom ciała, aby produkować określony rodzaj białka, a witamina K2 aktywuje te białka. Zatem jeśli nie mamy wystarczającej ilości witaminy K, białka nie zostaną aktywowane, a cykl nie zostanie zakończony.
  • Jaja dobrej jakości zawierają więcej wartości odżywczych i przeciwzapalnych kwasu tłuszczowego omega 3. W tym badaniu wskazano wyższość jaj organicznych nad tymi z konwencjonalnej hodowli. Badania te wskazują min, że organiczne jaja mają więcej witaminy A, E, beta karotenu i więcej kwasów omega 3.
  • Skorupki jaj też są jadalne. To najlepsze źródło fosforu i wapnia i do tego najlepiej przyswajalnego. Pół łyżeczki proszku ze skorupek dziennie wystarczy, aby uzupełnić zapasy tych składników mineralnych. Natule.pl pisze więcej o terapii skorupkami jaj. 

Jak jeść jaja, aby dostarczyły najwięcej wartości odżywczych

  • Spożywane na surowo są najzdrowsze i najlepiej przyswajalne. Po ugotowaniu, białko w jaju zmienia swój chemiczny skład i dlatego wywołuje alergie. Osoby uczulone na jaja, często tolerują je właśnie na surowo np. dodane do koktajli albo w koglu moglu i tylko żółtko. Zawarte w białku awidyna i lizozym najczęściej wywołują alergie, zatem osoby z chorobami autoimmunologicznymi powinny unikać białka.
  • Spożywanie samego białka jaj może okazać się niepotrzebne jeśli nie jesteś strongmanem, a może nawet spowodować tycie (nadmiar białka działa jak nadmiar węglowodanów, zamienia się w tkankę tłuszczową).
  • Większość osób ma dreszcze na myśl o zjedzeniu jaja na surowo, dlatego najlepiej wmieszać je w potrawę. Należy pamiętać, że to właśnie żółtko ma najwięcej wartości odżywczych.
  • Ja zjadam jajecznicę z surowymi żółtkami. Wkładam całe jaja na patelnię i tylko dobrze ścinam białka. Tak manewruje widelcem po patelni, żeby żółtka mi się nie wmieszały w jajecznicę. Białka mam ścięte, a żółtka płynne, ale ciepłe (nie lubię jaj na zimno). Albo polewam żółtkami gotowy omlet – jak tutaj.
  • Surowe żółtka można też ukryć w sosie aioli albo w swojskim majonezie.
  • Na miękko
  • W koszulkach
  • Na pewno nie na twardo. W ugotowanym jaju cholesterol utlenił się i zjełczał, co może powodować stany zapalne. Gotowane jajo zachowuje tylko połowę ilości antyoksydantów.
  • Należy unikać jaj z oznaczeniem „bogate w omega-3”, bo zwykle pochodzą od kur, które są karmione kiepskiej jakości pożywieniem zawierającym omega-3, które już się utleniły. Poza tym takie jaja szybciej się psują.
  • Ile jaj dziennie? Nie bój się zjadać 3-5 jaj dziennie, a nawet więcej. Ważne, żeby wybierać jaja ekologiczne lub bezpośrednio ze wsi od kur, które biegają swobodnie po zielonej trawie. Te z oznaczeniami "2" i "3" mogą być nafaszerowane antybiotykami i wyrządzą więcej szkody niż pożytku.

Gdzie i jak kupować

  • Najlepiej w sklepach ekologicznych – te z oznaczeniem „O”, bio, organic.
  • Na targach lokalnych od sprawdzonych rolników. Trzeba uważać na nieuczciwe babcie, które często sprzedają jaja „3-ki” jako wiejskie, ścierając nieudolnie czerwone oznaczenia ze skorupek. Raz się nacięłam.
  • Zawsze trzeba sprawdzać czy jaja nie mają uszkodzonych skorupek.
  • Nie należy bać się salmonelli, jeśli kupujemy jaja organiczne. Kury z takiej hodowli rosną w czystych warunkach, co zmniejsza ryzyko zarażenia salmonellą. Salmonelli bałabym się mniej niż antybiotyków i sterydów, którymi karmione są kury. Na surowo nie radzę jeść jaj z oznaczeniem „2” czy „3”.
  • Do wyboru masz też jaja gęsie, kacze, przepiórcze, indycze, strusie. Osobiście jadłam tylko kurze, kacze, gęsie i przepiórcze. Najbardziej lubię kacze bo ma ogromne żółtko, na czym mi osobiście bardzo zależy :)
  • Im większe jajka, tym większe prawdopodobieństwo, że pochodzą od kur karmionych mechanicznie i mało ekologicznie. Naturalnie hodowane kury nie znoszą takich dużych jajek.

Jak przechowywać jaja

  • Świeże organiczne jaja, które mają nienaruszoną skorupkę, można przechowywać poza lodówą jeśli masz zamiar zużyć je w ciągu 7-10 dni.
  • W lodówce można je przechowywać nawet 30-45 dni.

A tutaj parę przepisów na śniadania i kolacje z wykorzystaniem jaj.

Źródła:
http://chriskresser.com/three-eggs-a-day-keep-the-doctor-away
http://chriskresser.com/can-vitamin-k2-prevent-cardiovascular-disease
http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2011/09/02/why-does-this-commonly-vilified-food-actually-prevent-heart-disease-and-cancer.aspx
http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2009/03/10/the-sunny-side-of-eggs.aspx
http://paleoleap.com/an-egg-yolk-a-day-keeps-the-doctor-away/
Dodaj komentarz
  • xxx
    2017-06-10 21:06

    wiele badań mówi że należy jeść jaja po obróbce termicznej a surowe są kiepsko przyswajane

  • Paleo Strefa
    2017-04-15 19:17

    Panie Grzegorzu, na chłopski rozum... jak kury są trzymane w klatkach przez całe swoje życie i znoszą jajka, a inne biegają swobodnie po polu i jedzą dzdzownice i inne robaki to chyba można się domyśleć że różnica w jajach będzie prawda?

  • grzegorz wedzierski
    2017-04-15 09:06

    prosze o badania na temat wyzszosci jaj 0 nad 1 2 i 3 zanim sie cos powie, bo glupoty mozna pisac w nieskonczonosc...

  • Paleo Strefa
    2017-04-08 11:18

    Marta, Food Detective jest wiarygodnym testem. Mozesz dla potwierdzenia zrobic test nietolerancji w VitaImmun ale to juz koszt 1200 zł, z tym ze to masz juz pewnosc. Nietolerancja to nie alergia wiec mozesz sie jej pozbyc, ale jaja powinnas wykluczyc na conajjmniej kilka miesiecy a potem zaczac od wprowadzenia najpierw zoltka ktore uczula mniej. Powolutku to robic. Co kilka dni takie zoltko zjesc, a potem sprobowac z bialkiem. Mozesz tez zrobicowac zrobic test nadgarstka. Tj. posmarowac nadgarstek (w tym miejscu nadgarstka co sie sprawdza temperature mleka jak sie bobasom chce podac mleko) , zrobic to przed snem i isc spac, i zobaczyc czy po 12-24 h jest jakies zaczerwienienie w ttym miejscu. Czasem to tez daje obraz, ale nie zawsze. Na pewno teraz wyklucz jaja na kilka miesiecy, od tego zacznij.

  • Marta
    2017-04-08 09:34

    Witaj! :) Mam pytanie odnośnie nietolerancji pokarmowych. Robiłam sobie sama test FOODDETECTIVE i wyszło mi, że nietoleruję jajek, co mnie bardzo zasmuciło. Stąd moje pytania. Czy jest to wiarygodny test i czy to oznacza, że musze jajka w ogoóle wykluczyć czy mogę je potem wprowadzać stopniowo (jak ten "proces" trwa? )
    Pozdrawiam

  • vvitec
    2015-03-27 09:14

    Też lubię jaja a śniadanie bez jaj to nieśniadanie. Nie wiem czy to prawda ale jeżeli jaja mają być dłużej przechowywane to raz w tygodniu należy je obrócić wówczas żółtko nie przyklei się do skorupki - tak robiliśmy na 3 tygodniowym rejsie :)

  • Daria Kli
    2016-01-10 19:58

    Bardzo pomocny artykuł, bo często mam ochotę na surowe jajko, a jednak wciąż żył mi w głowie schemat, że surowego nie można.
    Z jedną tylko rzeczą się nie zgodzę - wydaje mi się, że właśnie te wiejskie jajka są większe. Mam od roku swoje kurki, żyją w bezstresowych warunkach na naturalnym karmieniu + proste pasze (czyli nie wzbogacane mieszanki, tylko np. czyste zboże od rolnika biorę), ale właśnie jajka wydaje mi się, że niosą duże, chociaż nie mam już porównania z tymi sklepowymi :P Ale jak zanoszę znajomym, to często zwracają uwagę "o, jakie duże".
    Także to chyba kwestia kwestia karmienia, moje żyją jak pączki w maśle, to może dlatego takie jajka niosą :P

    Pozdrawiam serdecznie :)

  • Paleo Strefa
    2016-01-11 20:08

    Daria, rzeczywiscie jak pisalam ten tekst to mialam przeswiadczenie ze wiejskie jaja sa mniejsze ale to nie do konca prawda. To czesto zalezy od rasy tej kury i karmy. Trafilam i na malutkie i na ogromne. Ale chyba wiejskie sa jednak wieksze od tych sklepowych no i przede wszystkim kazde troche innej wielkosci nie takie podejrzanie identyczne.

  • EwaAga
    2016-03-28 19:22

    Uwielbiam jajka, nie wyobrażam sobie życia bez jajek. Oczywiście tych najwyższej jakości. Jednak jeśli chodzi o kwasy omega 3 lepszym ich źródłem jest Gold Omega 3, z którego pomocą uzupełniam dietę w prawidłową ilość tych kwasów. Niestety jaka mają ich dość mało i nie są w stanie zastąpić jedzenia ryb lub suplementacji.

  • Piter
    2016-07-01 01:02

    Miałem kiedyś kury jak mieszkałem na wsi, jajka małe znoszą wszystkie młode kurki, dorosłe kury znoszą już większe jaja. Nie ma jakiejś wiekszej zależności wielkości jaj od rodzaju paszy.. natomiast ogromna różnica jest w przypadku rużnych ras np wielkie blojlery o ile są w stanie przeżyć do wieku dorosłgo znoszą małe jaja, typowo niesne leghorny też małe.. a takie jak zielononóżki ogulnoużytkowe mają zwykle wieksze jeje ale znoszą je rzadziej

  • ania
    2016-09-24 19:13

    Monika, co sądzisz o podejrzeniu ze Cholina w jajkach sprzyja nowotworów? Szczególnie prostaty?

Subskrypcja

Bądź na bieżąco i otrzymuj na skrzynkę niepublikowane na blogu cenne porady!