50 min.
1 bochenek
pieczenie

Chleb z kminkiem i chilli (paleo. low-carb) na mące kokosowej i konopnej

                              

Na pewno czasem zdarza Ci się zatęsknić za chlebem na diecie paleo. To naturalne. Lata przyzwyczajeń.
Chleb, nawet ten bezglutenowy, nie powinien być podstawą Twojej diety, ponieważ zawiera sporą dawkę węglowodanów. A te, jak wiemy, konsumowane systematycznie mogą prowadzić do otyłości.
Mimo, że mąka kokosowa to "dobre" węglowodany, jednak i ona w nadmiarze może spowodować, że przybędzie nam trochę ciałka. Poza tym nie skupiaj się na jedzeniu chleba, bo on ma zdecydowanie mniej wartości odżywczych niż warzywa, jaja czy mięso.Jak już coś jeść, to niech to ma jakąś wartość odżywczą, a nie tylko Cię zapcha. Jestem zwolenniczką maksymy - wszystko z umiarem.

Wracając jednak do tego konkretnego bochenka :) Przepis na niego jest bardzo prosty i szybki.
W swoim przepisie użyłam mąki kokosowej i konopnej (ta ma bardzo dużo białka). Tę ostatnią możesz z powodzeniem zastąpić mąką migdałową lub ziemniaczaną. Ja używam mąk z firmy OlVita, są dobre i mają przystępną cenę.

Powiedzmy sobie szczerze - chleb paleo nigdy nie będzie smakował tak jak chleb glutenowy, który znasz z przeszłości. I na szczęście, bo jedlibyśmy go za dużo. Nie będzie miał super chrupiącej skórki, nie wyrośnie tak jak glutenowy, konsystencja też będzie trochę inna. Niemniej jednak chlebek jest smaczny, nie rozpada się, dobrze się kroi, jest lekki, a podczas dłuższego przechowywania nie zsycha się. Jeśli pod koniec pieczenia włączysz termoobieg, będzie miał nawet chrupiącą skórkę.

Możesz poeksperymentować z przyprawami. Ja dodałam ulubiony kminek i chilli, ale dobrze będzie pasował imbir, majeranek, albo na sposób włoski - tymianek, oregano. Wybierz przyprawy, które lubisz.

Dla mnie idealnym rozwiązaniem jest zabranie takiego chlebka ze sobą w góry, albo na dłuższe wyjazdy.
Warto upiec bochenek i zrobić kanapki na drogę. Jest to po prostu wygodne.

No to do roboty :)

 

SKŁADNIKI

 

120 g mąki kokosowej
60 g mąki konopnej
6 jaj
pół szklanki roztopionego oleju kokosowego
1 łyżeczka sody oczyszczonej
½ łyżeczki mielonego chilli
1 łyżeczka całego kminku do ciasta
1 łyżeczka do posypania wierzchu chleba
sól

 

 

Przygotowanie:

  • Zmiksuj jaja, olej i sól.
  • Przesiej mąki z sodą i papryką.
  • Połącz wszystkie składniki razem, miksując dokładnie aby nie było żadnych grudek. Na końcu wsyp nasiona kminku.
  • Wylej ciasto do natłuszczonej foremki (ok 12x22 cm), posyp pozostałym kminkiem i piecz ok 40 min
    w temp 180 C. Ostatnie 10 minut na termoobiegu, żeby skórka się zarumieniła.
  • Nie wyjmuj chleba od razu z piekarnika, poczekaj aż piekarnik wyłączy się i trochę ostygnie.

    

Chleb z kminkiem (na mące kokosowej i konopnej) paleo, low-carbChleb z kminkiem paleo, low-carb (na mąc ekokosowej i konopnej)

Dodaj komentarz
  • Gosia
    2017-02-20 16:33

    Dzień dobry,
    przed chwilą robiłam ten chlebek, zastąpiłam mąkę konopną mąką ziemniaczaną i po wsypaniu suchych składników do mokrych i zmiksowaniu ciasto miało konsystencję wilgotnego piasku... Nie było mowy o "wlaniu" ciasta do formy. Czy zmiana mąki wymaga też jakiejś zmiany w proporcjach pozostałych składników? Starałam się "podratować" go jakoś, dolewając więcej oleju i trochę wody, ale konsystencja nie zmieniła się znacząco. Teraz chlebek "siedzi" w piekarniku, zobaczymy co z niego wyjdzie, ale chciałabym się dowiedzieć czym mogło być spowodowane uzyskanie takiej konsystencji.
    Pozdrawiam

  • Paleo Strefa
    2017-02-20 22:27

    Gosiu, na pewno zastapienie mąki konopnej ziemniaczaną zupełnie zmieniło konsystencję ciasta. Ziemniaczana jest bardzo sprobiowa i wypiek robi sie gesty i zbity. Dodałabym wiecej wody i nawet dodała jedno jajo więcej. Ale mysle ze moglo juz byc za pozno bo mąka kokoosowa bardzo szybko wchłania wilgoc i w czasie jak kombinowalas co tu zrobic zeby uratowac ciasto to ona jak oszalała chłoneła wilgoc i dodatkowo zbiła ciasto i mogła wysuszyć wypiek. Gdybym robila to od poczatku z maka ziemniaczana dodawalabym ja powoli delikatnie sprawdzajac konsystencje, ciasto ma byc geste ale lejace. No i pamietaj zeby jak robisz ciasto z mąka kokosowa nie odstawiac go do lodowki na drugi dzien, bo wypije cala wode i zmieni konsystencje. Daj znać co wyszło? Czy jadalne.

Subskrypcja

Bądź na bieżąco i otrzymuj na skrzynkę niepublikowane na blogu cenne porady!